Sekcja Pracowników Sfery Budżetowej nr 9 skierowała do Prezesa Rady Ministrów, Ministra Finansów i Gospodarki oraz Ministra Sprawiedliwości stanowisko dotyczące finansowania wynagrodzeń pracowników sądów powszechnych w budżecie państwa na 2027 r.


Opublikowany projekt budżetu pokazuje wzrost wydatków części 15 „Sądy powszechne” o 6,85%, a rozdziału 75502 o 6,17%. Duże liczby mogą jednak tworzyć mylne wrażenie, że sytuacja pracowników sądów ulegnie podobnej poprawie. Tak nie jest.


Znaczna część wzrostu dotyczy inwestycji, innych grup wynagradzanych oraz utworzenia 900 nowych etatów. Wydatki majątkowe w rozdziale 75502 mają wzrosnąć aż o 26,49%, podczas gdy wydatki bieżące i świadczenia – jedynie o 4,77%. Dla dotychczasowych pracowników sądów projekt przewiduje powszechny wskaźnik waloryzacji wynoszący 103,0%, bez wyodrębnienia środków na rzeczywistą korektę wieloletnich nierówności płacowych.


Nowe etaty są potrzebne. Nie rozwiążą jednak problemu, jeżeli sądy nie będą potrafiły zatrzymać już zatrudnionych, doświadczonych pracowników ani pozyskać osób posiadających odpowiednie kwalifikacje. Etat istniejący w planie finansowym nie wykonuje zarządzeń, nie protokołuje rozpraw, nie obsługuje systemów informatycznych i nie prowadzi akt. Robią to ludzie.

 

Nie żądamy jednakowego 10% dla każdego

Sekcja nie wnosi o ustanowienie dla pracowników sądów wskaźnika waloryzacji wynoszącego 110%. Taki mechanizm oznaczałby zastosowanie jednakowego procentu do historycznie nierównych wynagrodzeń i w konsekwencji dalsze utrwalanie istniejących różnic.


Postulat Sekcji składa się z dwóch odrębnych elementów:

  • zastosowania wobec wszystkich uprawnionych pracowników powszechnego wskaźnika 103,0%;
  • utworzenia ponad nim celowej puli korekty systemowej, odpowiadającej co najmniej dalszym 7% funduszu wynagrodzeń z 2026 r.


Łącznie oznacza to zwiększenie funduszu wynagrodzeń pracowników sądów o co najmniej 10%, lecz nie podział całej kwoty według jednego procentu.


Środki z puli korekcyjnej powinny być rozdzielane według krajowych stawek odniesienia, obiektywnej wartości pracy i rzeczywistej luki płacowej. Większe kwoty muszą trafiać tam, gdzie wynagrodzenia najbardziej odbiegają od uzasadnionego poziomu. Jednakowy procent od nierównych podstaw nie usuwa nierówności - powiększa je.

 

 

Sprawność sądów jest częścią bezpieczeństwa państwa i gospodarki

Wynagrodzenia pracowników sądów nie są wyłącznie wewnętrzną sprawą wymiaru sprawiedliwości. Braki kadrowe, rotacja i utrata doświadczonych pracowników przekładają się na terminy rozpraw, czas wykonywania zarządzeń, sprawność obiegu akt oraz długość postępowań.


Prawo do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki wynika z Konstytucji, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Karty praw podstawowych Unii Europejskiej. Jego rzeczywista realizacja wymaga nie tylko sędziów, budynków i systemów informatycznych, lecz także stabilnego, kompetentnego zaplecza pracowniczego.


Sprawne sądy są również elementem infrastruktury gospodarczej państwa. Przedsiębiorca potrzebuje nie tylko dobrego prawa, ale również możliwości jego skutecznego i terminowego wyegzekwowania. Przewlekłe postępowania oznaczają zamrożone należności, niepewność obrotu i ograniczenie gotowości do podejmowania inwestycji.


Nie jest to argument wymyślony przez związki zawodowe. Znaczenie jakości instytucji dla długofalowego rozwoju i dobrobytu państw stanowiło przedmiot badań uhonorowanych Nagrodą Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych w 2024 r. Sekcja wskazywała ten mechanizm również podczas posiedzenia sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka poświęconego budżetowi sądownictwa.

 

 

 

Zaniechanie także kosztuje

Państwo już ponosi koszty niewydolności systemu: skarg na przewlekłość, odszkodowań, postępowań przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, odwołanych rozpraw, ponownych rekrutacji, szkolenia nowych pracowników oraz utraty zaufania obywateli i przedsiębiorców.


Najwyższa Izba Kontroli wskazywała, że w badanym okresie z tytułu skarg na przewlekłość wypłacono ponad 60 mln zł. Samo Ministerstwo Sprawiedliwości, uzasadniając potrzebę innych reform systemowych, powoływało się na milionowe koszty wyroków ETPC oraz wielomiliardowe skutki finansowe dla Polski.


Nie można zatem utrzymywać, że finansowanie zapobiegania jest wydatkiem, a odszkodowania i inne skutki zaniechania są czymś niezależnym od decyzji budżetowych. Odpowiedzialność za finanse państwa obejmuje także obowiązek zapobiegania wydatkom, których można uniknąć przez terminową naprawę wadliwego mechanizmu.


Szacowany dodatkowy koszt postulowanej korekty ponad powszechne 3% wynosi około 0,5 mld zł. To około 0,05% planowanych wydatków państwa. Nie jest to więc kwota niemożliwa do udźwignięcia, lecz konkretna decyzja o tym, czy państwo chce finansować przyczynę sprawności sądów, czy nadal płacić za skutki ich niewydolności.

 

Dyrektywa płacowa zwiększa ryzyko dalszego odkładania reformy


Termin wdrożenia unijnej dyrektywy 2023/970 o przejrzystości wynagrodzeń upłynął 7 czerwca 2026 r. Rządowy projekt UC127 nadal nie został uchwalony.


Nowe regulacje mają wzmocnić dostęp pracowników do informacji o zasadach ustalania wynagrodzeń, obowiązek stosowania obiektywnych i neutralnych kryteriów oceny pracy oraz możliwość dochodzenia roszczeń. Dotyczy to również państwa jako pracodawcy.


Wieloletnie odkładanie stworzenia wspólnych opisów ról, krajowych kryteriów wartościowania i procedury weryfikacji różnic płacowych nie usuwa problemu. Zwiększa natomiast przyszłe ryzyko prawne i finansowe. Korzystniej jest zabezpieczyć środki na realizację praw pracowników i naprawę systemu niż później finansować odszkodowania wynikające z dalszego zaniechania.

 

Oczekujemy decyzji, danych i finansowania


Sekcja oczekuje od Prezesa Rady Ministrów skoordynowania działań rządu i uznania zasobów kadrowych sądów za element bezpieczeństwa państwa, praworządności i infrastruktury gospodarczej.
Od Ministra Finansów i Gospodarki oczekuje wskazania oraz zabezpieczenia źródła finansowania korekty - w części 15 albo odpowiednio opisanej rezerwie celowej – z pełnym uwzględnieniem środków na wynagrodzenia oraz związanych z nimi obciążeń.


Od Ministra Sprawiedliwości oczekuje przedstawienia rzetelnej kalkulacji potrzeb dotychczasowych pracowników, oddzielonej od kosztu nowych etatów i innych grup zawodowych, oraz skutecznej obrony tych potrzeb na forum Rady Ministrów i w toku prac parlamentarnych.


Sekcja domaga się również udostępnienia szczegółowych tabel planistycznych części 15 na poziomie paragrafów oraz danych pozwalających połączyć wynagrodzenia, wakaty, rotację, obciążenie sądów, przewlekłość i kwoty wypłacanych odszkodowań.


Sprawność sądów nie może być przedmiotem doraźnej oceny politycznej. Jest warunkiem wykonania Konstytucji, ochrony obywateli, bezpieczeństwa obrotu gospodarczego i odpowiedzialnego zarządzania finansami publicznymi.


Państwo może sfinansować naprawę raz albo przez kolejne lata płacić za skutki jej zaniechania. Sekcja oczekuje, że w budżecie na 2027 r. wybierze naprawę.


Pełna treść stanowiska Sekcji Pracowników Sfery Budżetowej nr 9 znajduje się w załączonym dokumencie.

Stanowisko Sekcji - Budżet 2027.pdf 

 

Justyna Przybylska
Wojciech Gajewski

 

pieniądze na stole i młotek sędziowski